Powtarzalna jakość i stabilny rytm spoin
Dobry kierunek tam, gdzie ręczne spawanie mocno obciąża operatora, a kolejne detale muszą utrzymać ten sam standard i czas wykonania.
Nie każdy zakład potrzebuje dużej przebudowy linii. Bardzo często najlepszy pierwszy krok to jedno dobrze dobrane stanowisko z jasnym zakresem wdrożenia i realnym celem operacyjnym.
To obszary, w których cobot zwykle daje szybką poprawę powtarzalności, odciąża operatora albo stabilizuje rytm pracy stanowiska.
Dobry kierunek tam, gdzie ręczne spawanie mocno obciąża operatora, a kolejne detale muszą utrzymać ten sam standard i czas wykonania.
Przydaje się tam, gdzie ostatni etap procesu jest powtarzalny, zabiera czas zespołowi i nie daje już sensownej przewagi z pracy ręcznej.
To dobry start, gdy operator ma pod opieką więcej niż jedną maszynę albo załadunek i rozładunek powtarzalnych detali powinien być bardziej przewidywalny.
W montażu cobot sprawdza się tam, gdzie liczy się powtarzalna ścieżka ruchu i wsparcie człowieka, a nie pełne zastępowanie całego procesu.
Pomaga wszędzie tam, gdzie detal musi być ustawiony w stabilny sposób pod inspekcję, pomiar albo test jakościowy.
Na początku nie trzeba pełnej dokumentacji projektu. Wystarczy kilka praktycznych informacji o stanowisku, detalu i rytmie pracy.
Najważniejsze jest to, co dziś robi operator, ile trwa cykl i gdzie pojawia się największa powtarzalność albo obciążenie.
Oceniamy przestrzeń, sposób podania detalu, potrzebny osprzęt i wpływ na istniejące stanowisko albo maszynę.
Po tej ocenie łatwiej zdecydować, czy warto zacząć od pilota, gotowego zestawu czy od razu od pełnej integracji stanowiska.